czwartek, lipca 25, 2013

"SŁODKICH SNÓW", A. Skula, Wyd. Muza 2013

Kiedy mój Synek był noworodkiem budził się dosłownie co 1-1,5h, a później przysysał się do piersi na 3h! Po magicznych 6 tygodniach, zaczął przesypiać już 3h, później 5, a gdy skończył 3 miesiące zaskoczył wszystkich, śpiąc po 12h! Do tej pory mamy już za sobą różne senne etapy: zmiany czasu z letniego na zimowy i w drugą stronę (najtrudniejsza była pierwsza zmiana), choroby, mój powrót do pracy, ząbkowanie.

Teraz, gdy Córcia jest noworodkiem, śpi nawet po 3-4h, chociaż zdarzają się momenty, że obudzi się po godzinie. Jednak bogata o doświadczenie już wiem, że dla takiego maluszka to jest normą, choć cicho liczę, że będzie, jak z Synem i wkrótce zaczniemy wszyscy spać dłużej ;)

Śpiące maluszki wyglądają zawsze słodko. Nawet urwis, kiedy śpi, przypomina aniołka...
Według nas- rodziców, nasze dzieci śpią za mało. Przecież mogłyby spać od 19.30 (po przysłowiowej dobranocce) i bez pobudki leżeć w swoich łóżkach do 8 rano. I cały wieczór i noc dla nas! Chciałoby się tak, prawda? Tymczasem okazuje się, że wymagamy zbyt wiele od naszych milusińskich, a sami też popełniamy pewne błędy.

W poradniku "Słodkich snów" można przeczytać m.in. :
- czego dzieci potrzebują, by dobrze spać,
- jak śpią dzieci (czy są jakieś normy?),
- jakie są fazy snu i jakie mają znaczenie,
- czego możemy oczekiwać od śpiącego malucha w różnym wieku,
- dlaczego dzieci nie mogą spać,
- jak rozwiązać problemy ze snem,
- jak choroba wpływa na sen,
- czy bliźnięta i dzieci zbliżone wiekiem mogą dać się wyspać rodzicom,
- czy wcześniaki i dzieci urodzone o czasie śpią tak samo.
Ponadto w książce znaleźć można mnóstwo praktycznych wskazówek, np. kiedy dobrze jest spać z maluszkiem, a kiedy lepiej tego nie robić; kiedy dziecko powinno mieć swój pokój; co zrobić, by berbeć dłużej spał; co jeść przed spaniem; jakie wieczorne rytuały pomagają w zaśnięciu; jak nauczyć malucha samodzielnego zasypiania i kiedy jest na to odpowiedni moment itd. Są tu także listy od rodziców z opisem "sennych" problemów oraz odpowiedzi autorki.

"Słodkich snów" to pięknie wydana publikacja dla wszystkich rodziców dzieci w wieku 0-2 lata. To wspaniały pomysł na prezent dla świeżo upieczonych, zmęczonych czy zrozpaczonych rodziców ;)

niedziela, lipca 21, 2013

TEST MIESZANKI MUSLI FIT MAMA Z MUSLI.TAKJAKCHCESZ.PL

Składniki:

  • bran flakes
  • płatki owsiane górskie
  • nasiona słonecznika
  • płatki żytnie
  • żurawina
  • truskawki liofilizowane krusz
  • jabłko liofilizowane (płatki)
  • śliwki suszone

Wartości odżywcze (dla porcji 100g):
  • Kalorie: 371.8 kcal/1,556.7 KJ
  • Białko: 8.5g
  • Węglowodany: 64.7g
  • Tłuszcz: 6.6g
    Według producenta: każda mama doskonale wie, jak trudne to zadanie – wrócić do idealnej formy i utrzymać ją! W tym wyzwaniu wsparciem może być mieszanka chrupiących, pełnoziarnistych płatków bran flakes (otrzymywanych z pełnych ziaren pszenicy z dodatkiem otrąb pszennych) i delikatnych płatków owsianych, wzbogacona również o płatki żytnie. Błonnik pokarmowy zawarty w płatkach zmniejsza uczucie głodu i spożywany w ramach zbilansowanej diety ułatwia zrzucenie wagi. Suszone owoce śliwek pomagają w trawieniu i mają właściwości lekko przeczyszczające. Ziarna słonecznika, przebogate w rozmaite substancje odżywcze, wraz z pysznymi jabłkami i truskawkami, świetnie uzupełniają naszą mieszankę. To pyszne śniadanie, które pozwoli nam zadbać o sylwetkę. 

    Według mnie: karmiąc piersią, jestem głodna jak wilk! Czasem Mąż donosi mi jedzenie, czasem z lekkimi zawrotami w głowie (z głodu!) czekam na koniec karmienia. Moja dieta powinna być pożywna, a jednocześnie lekkostrawna, jak i urozmaicona. I oczywiście pozbawiona alergizujących produktów. Nie jest więc łatwo. O ile na pierwsze śniadanie zjadam pieczywo, na drugie już muszę owsiankę, płatki lub "bezpieczne musli". Bezpieczne, bo bez orzechów :( Idealne pod względem wartości odżywczych, jak i smaku jest musli FIT MAMA. Ciekawie smakuje np. z domowej roboty mlekiem kokosowym.
    Mieszanka jest pełna wartości odżywczych, dzięki składnikom. Zawiera więc zestaw witamin i minerałów, pozytywnie wpływających na funkcjonowanie organizmu. Dlatego też nie jestem taka i dzielę się musli z Mężem i Synkiem.
    Na koniec dodam, że musli FIT MAMA jest pięknie zapakowane w tubę, która zachowuje świeżość produktu. Można ją też wielokrotnie wykorzystywać do przechowywania swojej domowej mieszanki. Jedyny minus opakowania jest taki, że brakuje informacji ile gram zawiera.


środa, lipca 17, 2013

"ADIOS MUCHACHOS", D. Chavarria, Wyd. Muza 2013

Sama sobie się dziwię, że mając dwoje Maluchów, mam jeszcze czas i siłę usiąść wygodnie z książką w fotelu. Oczywiście nie obywa się bez wyrzeczeń (książka czy góra prasowania? książka czy drzemka? książka czy II śniadanie?). Ale postanowiłam, że gdy dzieciaki śpią w tym samym czasie, jest to moja "święta chwila" i biada temu, kto będzie próbował ją zakłócić! Co prawda, czytam "na raty", ale czytam! I to się liczy :)

"Adios muchachos" zaczęłam czytać jeszcze w ostatnich dniach  ciąży, później wygłuszałam nią porodowe skurcze, by ukończyć już po porodzie...

To powieść wielogatunkowa. Z początku, przede wszystkim lektura erotyczna. Dalej staje się dobrym kryminałem. A ponadto opowiadane losy bohaterów są chwilami tak zabawne, że śmiało można stwierdzić, że jest to również komedia. To pomieszanie gatunków sprawia, że książkę czyta się świetnie. Mamy tu gorący seks, intrygę, szantaż, okup i trupa w tle, co daje doskonałe czytadło na lato.

"Adios muchachos", czyli  "żegnajcie chłopcy". Na Kubie, w gorącej Hawanie, rowerowa dziwka- Alicia- do perfekcji opracowała swój popisowy numer, na który nabierali się wszyscy mężczyźni. Obierała sobie za cel bogatego faceta, wyprzedzała jego samochód jadąc na rowerze, niespodziewanie gubiła pedał, by teatralnie upaść "twarzą w dół, tyłkiem zaś ku górze". A tyłek, jak i resztę ciała miała perfekcyjne. Następnie pozwalała się zawieść do swojego domu, w którym mieszkała z mamą. Tam krok po kroku uwodziła gościa, a matka, będąc z córką w spółce, czarowała swą gościnnością. Alicia nigdy nie brała pieniędzy, otrzymywała natomiast sprzęt domowy, np. lodówę czy klimatyzator. Klientów traktowała tak, że zawsze myśleli, że są jedynymi mężczyznami w jej aktualnym życiu. Była mistrzynią w manipulacji. Aż pewnego dnia natrafiła na Victora Kinga. Przystojnego, inteligentnego i przede wszystkim bogatego. Szybko wyszło też na jaw, że i cwanego. Od pierwszego ich spotkania życie Alicii zupełnie się zmieniło. No, może nie tak diametralnie, bo nadal zarabiała swą pupą, ale jednak nadeszły pewne zmiany...

Lubię sięgać po dobre kryminały. Wulgarne opisy seksu, skreślają u mnie każdą książkę. Jednak "Adios muchachos" to kryminał z gorącą, lecz nie ordynarną miłością fizyczną, dzięki czemu powieść ta jest na prawdę dobra. Polecam!


sobota, lipca 13, 2013

BLOGOWY KONKURS Z NAGRODAMI!

Przypominam Wam o naszym blogowym konkursie!
Współorganizatorem oraz sponsorem nagród jest fundacja VERBA, o działalności której pisałam tutaj.
Do rozdania mam 4 książeczki wydane przez fundację VERBA- z serii „Leon i jego nie-zwykłe przygody. Wyprawa na zamek”. Recenzję przeczytacie tutaj. 

  

Co zrobić, by móc wygrać?
Należy spełnić 3 proste i jasne zasady:
1. Polubić profil facebook'owy fundacji VERBA (https://www.facebook.com/FundacjaVerba)
2. Polubić profil FB bloga Odkrywczej Mamy lub zostać obserwatorem bloga.
3. Pod postem konkursowym zostawić komentarz, będący odpowiedzią na pytanie:
w jaki sposób jako Rodzic, możesz zintegrować swoje dziecko z dzieckiem niepełnosprawnym?

Nie zapomnijcie się podpisać i podać swój adres mailowy, bym mogła się z Wami skontaktować!

Konkurs trwa do 25 lipca br.!
Ogłoszenie zwycięzców nastąpi w kolejnych dniach.

Trzymam kciuki i czekam na Wasze pomysły na integrację dzieciaków :)

środa, lipca 03, 2013

"PRZEPISY KULINARNE. DIETA 5:2 DR MOSLEYA", dr S. Schenker, M. Spencer, Wyd. Muza 2013


Stosujecie dietę 5:2? Macie już poradnik żywieniowy dr Mosleya? Zamierzacie przejść na ten coraz to popularniejszy sposób odżywiania? Jeśli tak, powinniście zaopatrzyć się w książkę kucharską z przepisami na postne dni. Znajdziecie w niej ponad 150 propozycji dań mieszczących się w dozwolonej normie 500/600 kcal. Śniadania, obiady, kolacje, przekąski. Kanapki, sałatki, zupy, dania główne. Potrawy warzywne, mięsne, rybne. Kolorowe, smaczne i pożywne. Szybkie w przygotowaniu, jak i wymagające trochę czasu.

Każdy podany przepis opatrzony jest ciekawym komentarzem autorek, liczbą kcal oraz wartością odżywczą. Co niektóre dania zostały kolorowo sfotografowane. Ponadto w książce znajdziecie krótkie przypomnienie, czym jest dieta 5:2, wskazówki co, gdzie i kiedy jeść w trakcie dnia postu, alfabet książki kucharskiej 5:2 oraz plany dietetyczne na cały miesiąc.

Ten poradnik opracowały tym razem Mimi Spencer- znana i ceniona brytyjska dziennikarka (współautorka "Diety 5:2 dr Mosleya") oraz dr Sarah Schenker- zajmująca się dietami brytyjskich sportowców, popularna także w tamtejszych mediach. Autorki oczywiście ściśle opierały się na zaleceniach twórcy diety 5:2- dr Mosleya.